Gulasz wołowo-wieprzowy w pomidorach z pieczonymi plackami ziemniaczanymi

Gulasz bardzo często gościł na stole w moim domu rodzinnym. Aromatyczny, podany na ogromnym placku ziemniaczanym, którego smażył mój Tata.
Najlepszy gulasz to taki, w którym mięso jest tak miękkie, że rozpływa się w ustach, a na talerzu nie zostaje ani jedna kropelka sosu.
Ten, który ja przyrządzam nie jest tradycyjny, smakuje wybornie dzięki tajnemu składnikowi, ale o tym za chwilę.
Dziś chcę się z Wami podzielić przepisem na gulasz w pomidorach. To zawsze świetny sposób na przemyt sporej ilości warzyw w diecie maluchów. Od kiedy jestem mamą, każdego dnia mierzę się z tym trudnym zadaniem jakim jest przyrządzenie super zdrowego, smacznego posiłku.
Zatem zapraszam na gulasz, który polubi cała Twoja rodzina. Podaję ilość składników na jeden duży obiad dla rodziny 2+3, nawet jeszcze zostanie.
Składniki na gulasz :
- 0,250 kg mięsa wieprzowego np: szynki
- 0,250 kg mięsa wołowego np: pręgi
- 100 g mini pieczarek
- 3 papryki (mix kolorów)
- 1 cebula
- 3 ząbki czosnku
- pęczek natki pietruszki
- 1 marchew
- pomidory krojone w puszce
- 2 łyżki masła
Przyprawy:
- łyżka słodkiej papryki
- łyżeczka wędzonej papryki
- 1/3 łyżeczki ostrej papryki, my lubimy jak gulasz jest ostry i daję pieprz cayenne
- sól
- pieprz
- łyżeczka cukru
- 3 listki laurowe
- 6 kulek ziela angielskiego
Mięso kroję w nieduże kawałki. Posypuję słodką papryką i smażę na patelni na złoto na łyżce masła. Przekładam do garnka. Na tej samej patelni rozpuszczam łyżkę masła i podsmażam cebulę pokrojoną w pióra, później dodaję papryki i marchew pokrojone w kosteczkę oraz mini pieczarki w całości, jeśli mam normalne pieczarki kroję je na ćwiartki. Wszystko smażę kilka minut. Na koniec smażenia dodaję przeciśnięty przez praskę czosnek. Warzywa przekładam do garnka z mięsem. Całość dopełniam wodą, tak aby przykryć zawartość garnka. Dodaję ziele angielskie i liście laurowe, sól i pieprz do smaku. Można wrzucić kilka suszonych śliwek.
Duszę pod przykryciem około godziny od czasu do czasu mieszając i uzupełniając parującą wodę. Moim zdaniem im dłużej gotuję gulasz, tym jest smaczniejszy.
Kiedy mięso jest już mięciutkie, dodaję puszkę pomidorów, ostrą oraz wędzoną paprykę i cukier. Gulasz redukuję na większym ogniu, aż zgęstnieje i odparuje nadmiar wody.
Podaję z ziemniaczanymi placuszkami z piekarnika i dużą ilością natki pietruszki.
Placuszki ziemniaczane z piekarnika
Idealna alternatywa dla tych placków smażonych na głębokim tłuszczu. Nie będę Was ściemniać, że smakują tak samo, ale są równie smaczne „na swój sposób” 😁
Składniki na 20 placuszków:
- 1 kg ziemniaków
- 1 marchew
- 1 cebula
- pęczek natki pietruszki
- ząbek czosnku
- sól morska
- pieprz
- świeży tymianek
- szczypta mielonej gałki muszkatołowej
- 1 jajko
- 4 łyżki oleju
- 2 łyżki mąki pszennej
Ziemniaki i marchew ścieram na tarce na grubych oczkach. Cebulę kroję w drobną kostkę. Tymianek i natkę siekam. Dodaję pozostałe składniki.
Na blasze wyłożonej papierem do pieczenia formuję małe placki z jednej czubatej łyżki masy. Wkładam do rozgrzanego piekarnika do 180°C, piekę 25-30 minut. Po 15 minutach można przesmarować placuszki pędzelkiem z olejem, wtedy pięknie się zarumienią.
Możecie też zetrzeć ziemniaki na drobnych oczkach, są jeszcze smaczniejsze. Wtedy odciśnijcie wodę z ziemniaków.
Ja rzadko to robię, bo nie cierpię tej opcji „tarcia”.
Smacznego!
Irmina