Cesarskie cięcie? Tak, poproszę!
Dzisiejszy post jest kontynuacją tego wpisu, który jako tako wprowadził Was w moją historię o tym, jak znalazłam się na sali operacyjnej z decyzją o cesarskim cięciu. Ta część będzie mało przyjemna, bo opowiem Wam w niej o moich powikłaniach po zabiegu. Źródło: pixabay.pl Jak już zdążyliście się dowiedzieć, nie planowałam cc. W ogóle nie brałam pod uwagę takiego scenariusza porodowego. Nie byłam tez świadoma jakie konsekwencje może nieść ze sobą tego typu operacja. W .