Category Archives: Bez kategorii

Jak nie wrzeszczeć na dziecko? 5 cudownych zasad

Każdego ranka, gdy tylko otwieram oczy, bo siedzi na mnie już Liwia, wiem to, wiem jak minie mój dzień. Ona ma to wymalowane na twarzy. Lekko przymrużone oczy, zwichrowane włosy, garbata postawa – mogę rzucić się z okna. Olbrzymi uśmiech i skok pod pierzynkę – szybko wstaje z łóżka, to będzie dobry dzień. Wróćmy do zwichrowanych włosów… tego dnia nie uda mi się nic zrobić, obiad będzie cudem. Młoda jest na NIE. Nie je, .

Ciasto marchewkowe na mące pełnoziarnistej – bez miksera

Odkąd na świecie pojawił się Mikołaj, życie nabrało zupełnie innego wymiaru. Poza tym, że nasza codzienność zmieniła się nie do poznania, a ten Mały Człowiek spowodował, że kompletnie zwariowaliśmy na jego punkcie, zmianie uległ też istotny element życia w naszym – nazwijmy to – gospodarstwie domowym ;). Chodzi o użycie niezbędnych sprzętów AGD emitujących hałas, a w zasadzie zupełną rezygnację z tego typu upraszczaczy funkcjonowania w domowym zaciszu. I zacisze oznacza tu ZACISZE kiedy .

Patologie szpitalne No.2 Upssss pomyłka

Mój K. obchodzi urodziny w listopadzie. Od ponad 3 lat jego święto jest moją klęską. Każdego roku zamiast świętować – zamartwiamy się. Ja oczywiście beczę… W 2014 roku na urodziny zamiast dostać prezent, zabrano mnie nagle do szpitala. Może i to byłby dla niego super prezent, jednak okoliczności nie sprzyjały świętowaniu „wolnej chaty”. Byłam w 33 tygodniu ciąży, kiedy usłyszałam: Pani dziecko jest w olbrzymim niebezpieczeństwie! Hospitalizacja do samego rozwiązania, a dlaczego czytaj tutaj Po .

Domowa piekarnia – bagietki pszenne na drożdżach

Smak chleba, tego prawdziwego, to coś, co na zawsze wryło się w moją pamięć. Jako dziecko biegałam z przyjaciółmi o 5 rano do sióstr zakonnych, które wypiekały chleb w przykościelnej piekarni. Cóż to był za smak. Nie do odtworzenia. Jedliśmy go jeszcze ciepłego rwąc bochenek na kawałki i wgryzając się pospiesznie w chrupiącą skórkę. Doskonale pamiętam też chleb, który jadłam będąc u babci na wsi. Ciężki, wilgotny o lekko kwaśnym zapachu. O jego smaku .

Patologia ciąży i inne szpitalne patologie No. 1

Czytam wszystkie mrożące krew w żyłach historię z sal porodowych i nie mogę to uwierzyć! Poród jest czymś nie do opisania. Dla jednych mało cudowne przeżycie, dla innych piękne, a dla niektórych traumatyczne. Kiedy tylko dowiedziałam się, że spodziewamy się wyczekanego potomstwa włączyłam tryb CIĄŻA. Nic innego się nie liczyło tylko ciąża, poród, wyprawka, pielęgnacja noworodka. Bardzo ceniłam sobie rady innych mam, dlatego gdy tylko nadarzyła się okazji do rozmowy z dzieciatą atakowałam ją .