Bombki płatkowe
Bombki płatkowe są przepyszne, ale w dzisiejszych czasach fit powinny zawisnąć na szubienicy. My od czasu do czasu korzystamy
z tego przepisu, choć jest w nim tyle cukru, że chyba nie zużywamy tyle przez miesiąc.
No dam Wam ten przepis, a co sami będziemy jeść takie świństwa.
Składniki:
3 szklanki płatek owsianych, najlepiej błyskawicznych
8 łyżek mleka
1/2 kostki tłuszczu, olej kokosowy lub masło (100 g)
2/3 szklanki cukru
kilka kropelek aromatu waniliowego
3 łyżki kakao
ulubione bakalie
Bombki płatkowe, płatkowiec
My zawsze robimy na maśle.
Masło, kakao, mleko, aromat zagotowujemy w garnku. Dodajemy płatki owsiane i ewentualnie trochę ulubionych bakalii. Pozostawiamy do ostygnięcia i formujemy z masy kulki. Można masę rozłożyć na papierze do pieczenia i później pokroić ją na batony.
Pozostawiamy, aż masa stwardnieje. Bombki powinny być dość twarde.
Jaaaa, a w sumie Krzysiek, bo u nas w domu ten „deser” tak go nazwijmy robi właśnie ojciec, daje mniej masła i stanowczo mniej cukru.
Wtedy bombki nie wychodzą twarde, a są takie gumowe ❤
To przepis z dzieciństwa mojego męża, także wiekowy 🤣, ale na czasie.
PS Nie pamiętam, żebyśmy jedli bombki po stwardnieniu, zazwyczaj masa nie zdąży ostygnąć, a garnek jest już pusty.
Smacznego!
Irmina.
